Przedmikołajkowy wieczór był niezwykły, gdyż spędziliśmy go z ukochaną przez czytelniczki pisarką. Wioletta Piasecka wielokrotnie gościła w naszej bibliotece, ale pierwszy raz spotkała się z dorosłymi czytelnikami. Okazało się, że niektórzy przyjechali z daleka. Pani Wioletta jest ciepłą i optymistyczną osobą, a swoje czytelniczki traktuje jak przyjaciółki. Nie zabrakło ich także podczas czwartkowego spotkania autorskiego.
Wioletta Piasecka w swoich książkach porusza tematy bliskie każdej z nas, a czytelniczki mogą odnaleźć siebie w bohaterkach czytanych opowieści. Nie brakuje tu wątków psychologicznych, a także historycznych - jak choćby w pierwszej części trylogii Otuleni syberyjskim wiatrem, pt. "Zdeptane nadzieje", która ukaże się w lutym.
Wioletta Piasecka opowiedziała o swojej drodze do zostania pisarką, o spełnianiu marzeń, pokonywaniu przeciwności i podejmowaniu ryzyka. Usłyszeliśmy, co inspiruje ją do pisania, jak wygląda proces twórczy, co lubi robić w wolnym czasie i czym się interesuje. każda z opowieści mogłaby być wątkiem lub tematem innej książki.
Spotkanie z Wiolettą Piasecką to chwile pełne dobroci, łagodności, pasji, talentu, emocji, wzruszeń i śmiechu. Cieszymy się, że Mordy na zawsze pozostaną w pamięci pisarki, gdyż tutaj przydarzyła się jej najzabawniejsza sytuacja związana ze spotkaniami autorskimi w ciągu całej kariery.
Dziękujemy wszystkim, którzy wzięli udział w spotkaniu, a pani Wioletcie życzymy niekończącej się weny twórczej
